Blog > Komentarze do wpisu
12.05.2010.

Pozytywne, wielkie bum! Potem mocne łupnięcie w głowę. I znowu bum! Karuzela. Tylko czemu tak szybko?

Chcę zatrzymać zapach bzu w mojej głowie, chcę oddychać majem (kolejnym majem, który świat potrafi wywrócić).

Może czas najwyższy podnieść znowu głowę wysoko i patrzeć wszystkim prosto w oczy. Może czas powiedzieć 'nie', kiedy ktoś mnie niesprawiedliwie oskarża i depcze to, kim jestem. Bo niby czemu nie? Konsekwencje? Do przeżycia.

Ewidentnie zostałam naładowana wielkim ładunkiem pozytywnej energii i choć już za chwilę wszystko mogę stracić, to zamierzam się cieszyć byle głupotą.


I do tego pozytywna piosenka, którą poznałam dzięki mojemu Przyjacielowi :) I nie zastanawiajcie się czemu właśnie ta:



środa, 12 maja 2010, c_z_a_rrr_n_a
Komentarze
2010/06/09 11:36:55
Ciesze sie ze znowu piszesz, Malenka..:)
Pozdrawiam Cie goraco i mam nadzieje ze mimo wsyztsko jasne dni goruja nad tymi szarymi...
Trzymaj sie cieplootko i daj znac jak kiedys bedziesz w rzesz - pojdziemy na piwo, kawe lub mleko..:) Wracam.
:*